|
Gazeta
Nowosolska 13 października 2004
Od
strażaków z Pöβneck
Partnerskie kontakty z niemieckim
miastem
Pöβneck,
w Turyngii rozwijają się w różnych
dziedzinach. Od 2000 r. współpracują ze
sobą Ochotnicze Straże Pożarne z obu
miejscowości.
W sobotę 09.10.2004r w Bytomiu
Odrzańskim gościła 19-osobowa grupa
strażaków wraz
Pöβneck
komendantem Hartmutem Mullerem i
kierownikiem klubu straży pożarnej Uwe
Pomperem( z małżonkami). Powitali ich
miejscowi strażacy, na czele z
naczelnikiem Ludwikiem Malickim oraz
burmistrzem Jackiem Sauterem.
Przyjaciele z Niemiec przywieźli i
podarowali gminnej jednostce OSP
samochód Volkswagen (mikrobus), a także
wyposażoną w węże i motopompę przyczepę
pożarniczą. Był to kolejny dar strażaków
niemieckich, którzy przekazali już
kolegom z Bytomia maski oraz aparaty
powietrzne używane w zadymionych
pomieszczeniach.
Gazeta
Lubuska 27 lipca 2004
Strażackie Wakacje
Młodzież z Ochotniczej Straży Pożarnej w
Bytomiu Odrzańskim i niemieckiego Pöβneck
wypoczywała nad Jeziorem Sławskim,
wspólne ćwiczenia i dzieliła się
doświadczeniami.
Pöβneck
w Turyngii to miasto partnerskie
Bytomia. Jednostki OSP współpracują ze
sobą od czterech lat. Tego lata do
Bytomia przyjechało 14 osób ( w tym 3
dziewczyny). Tym razem pojechaliśmy
wszyscy do Sławy, nad jezioro - mówi
dowódca sekcji OSP Jarosław Intek.
Dołonczyło do nas pięciu młodych
ochotników z Bytomia oraz tłumaczka.
Tam mają wypas
Dogadujemy się z nimi bez problemu,
tylko czasem korzystamy z pomocy
tłumacza - mówi Radek Mróz. Oni to mają
znacznie lepszy sprzęt, nie to co my.
Mają sześć samochodów, a my tylko jeden.
Kasy brakuje dodaje Kornel Kardzis. Tam
w jednostce to mają wypas, nawet
siłownie jest - mówi Leszek Goliczewski,
który był w
Pöβneck
pare lat temu. Pokazywali nam wtedy swój
sprzęt, pozorowali akcję ratownictwa
drogowego.
W Polsce jestem pierwszy raz i bardzo mi
się tutaj podoba - mówi Franciska Junger.
Oczywiście rozmawialiśmy nie tylko o
straży pożarnej, o swoich
zainteresowaniach, właściwie o wszystkim
- dodaje Christopher Madde.
Międzynarodowa współpraca zawsze
owocuje. Udział w zawodach, rywalizacja,
wspólne ćwiczenia, wymiana doświadczeń -
wylicza Michael Henkel, zastępca
komendant OSP Turyngii ds. młodzieży.
Możemy też polskim kolegów wspomóc
sprzętowo dodaje. W tym roku Niemcy
przywieźli w darze maski szkoleniowe.
Ratownictwo ekologiczne
Młodzi strażacy zwiedzali też Bytom,
Nową Sól, Sławę, Głogów. W nowosolskiej
jednostce PSP brali udział w pokazach
sprzętu ekologicznego i ratownictwa
wodno - nurkowego. Sami nie bylibyśmy w
stanie za to wszystko zapłacić. Na
szczęście dostaliśmy dotację od zarządu
głównego związku OSP w ramach
polsko-niemieckiej współpracy młodzieży
- mówi J. Intek.
Gazeta Nowosolska 4 sierpnia 2004
Przyjacielska wizyta
Pięć
dni trwała wizyta młodzieżowej grupy
strażaków wraz z opiekunami w Bytomiu
Odrzańskim, Przyjechali 21 lipca, z
zaprzyjaźnionego niemieckiego miasta Pöβneck.
Po powitaniu przez naczelnika
Ochotniczej Straży Pożarnej, druha
Ludwika Malickiego i dowódcę sekcji dh.
Jarosława Intka oraz wspólnej kolacji
przy grillu, goście udali sie do Sławy,
gdzie zakwaterowani zostali w ośrodku
wypoczynkowym "Koliberek". W obozie,
oprócz 10 Niemców i 4 opiekónów udział
wzieła drużyna młodzieżowa z Bytomia
Odrzańskiego. Program pobytu był bardzo
urozmaicony. Pierwsze dwa dni poświęcono
na spotkania ze strażakami i zwiedzanie
OSP w Sławie oraz Jednostki
ratowniczo-gaśniczej w Nowej Soli. W
sobotę(23.07.) atrakcją był rejs
statkiem spacerowym "Lubuszanin" po
jeziorze Sławskim i zwiedzanie zabytków
Głogowa. Wizyta zakończyła się w
niedzielę uroczystym apelem, podczas
którego bytomianie wręczyli swoim
niemieckim kolegom odznaczenia.
Opiekunowie otrzymali odznaki "Wzorowy
Strażak", a młodzież złote odznaki
"Młodzieżowych Drużyn Strażackich".
Niemcy, w podziękowaniu za wspaniałe
przyjęcie wręczyli 6 aparatów
powietrznych, niezbędnych podczas
wchodzenia w zadymione pomieszczenia
oraz gadżety od ich sponsora, producenta
piwa, czyli ozdobione kufle. Spotkanie,
podczas którego była okazja wymiany
doświadczeń pomiedzy strażakami i
nawiązania przyjaźni, sfinansowane
zostało przez Urząd Miasta w Bytomiu
Odrzańskim, Fundację Współpracy
Polsko-Niemieckiej i Zarząd Główny
Związku OSP. JJ
Gazeta
Lubuska
Czekają na auto
W
jednostce Ochotniczej Straży Pożarnej
szykują się zmiany. trwa remont remizy,
być
może niedługo w garażu stanie drugie
auto.
W tym
roku remiza doczeka się centralnego
ogrzewania, a ściany i dach będą
ocieplone. W jednym z pustych garaży
zrobiliśmy świetlice. Przyda się na
różne imprezy - mówi naczelnik straży
Ludwik Malicki. Pierwotnie miała być nad
garażem, ale zabrakło pieniędzy.
Potrzebne
auto
Planowana jest
wymiana drzwi i okien. Będą nowe bramy
wyjazdowe w jednym z garaży. Za 2,5 tys.
zł załozono sygnalizację alarmową. Bo
niedawno złodzieje ukradli piłę
spalinową. Na centralne ogrzewanie
pójdzie 16 tys. zł. Ile na resztę nie
wiadomo.
Bytomska OSP
należy do krajowego systemu
ratowniczo-gaśniczego. Dzięki temu
dostaje pieniądze na sprzet. W zeszłym
roku dofinansownie wyniosło 6 tys. zł, w
tym będzie to 7 tys. - informuje Maria
Maćkowiak z urzędu miejskiego. Kupiono
za to mundury bojowe, buty i aparaty
tlenowe. Z gminy straż dostała ponad 29
tys. zł( w tym bedzie 30 tys.). Jednym z
wymogów funkcjonowania w systemie jest
posiadanie dwóch samochodów. Dlatego
wysłalismy wniosek do komendy
wojewódzkiej o drugie auto. Zamówienie
zostało przyjęte. Nie wiemy, czy auto
przyjedzie jeszcze w tym roku. Ale na
pewno będzie lżejsze od stara- mówi
naczelnik.
Kobiet nie ma.
W OSP służy 32
strażaków. Było parę kobiet, ale się
wykruszyły. Ale na zwody powiatowe,
które odbedą sie unas w maju lub
czerwcu, chcemy skompletować żeńską
drużynę - zapowiada L. Malicki. A
ochotnikami chcą zostać nawet
10-latkowie. Przychodzi taki i mówi, że
chce sie zapisać. To ja odpowiadam, że
parę lat musi poczekać. Ale już teraz
chłopcy pomagają nam przy pracach
porządkowych, myją samochód. I mają
satysfakcje, że pracują w remizie -
opowiada naczelnik. Ochotniczy od 3 lat
współpracują ze strażakami z Niemiec. Na
lato młodzierz stamtąd ma przyjechać do
nas na obóz. Będą wspólne ćwiczenia -
mówi
naczelnik.
Autor-Krzysztof Koziołek
|